Kolejne pisanie o niczym jest dość męczące, nie ma słońca, śniegu, ale są pomysły. Troszkę bolesny cios, chciałam przed świętami zrealizować kilka sesji, jedna zapowiada się jutro, ale zobaczymy czy będą jakieś efekty. Dzisiaj taka mieszanka z ostatniej wizyty w stajni.
About Me
-
Zuz
Popular Posts
-
W sierpniu wraz z Niko - najukochańszym pupilkiem a także najlepszym psim modelem, wzięliśmy udział w drugiej edycji "Testuj z KrakVe...
-
Zakładając bloga obiecałam sobie, że nie będę podpisywać zdjęć, że nie będę robić z siebie nie wiadomo jakiej "fotografki" bo robi...
-
Juz od dluzszego czasu nie mialam przedswoim obiektywem modelki, gdyz przez ostatni miesiac skupilam sie na kilku waznych zleceniach. Tydzie...
-
To była zdecydowanie najbardziej zwariowana sesja! Koncepcja powstała totalnym przypadkiem, wybieranie modelki zajęło mi chwilę bo wraz z M...
-
Zastanawiałam się dłuższy czas czy napisać ten post (10min?) mam ochotę do pisania, więc czemu nie? Nie chcę z nikogo zanudzać tutaj moimi ...
-
To dopiero mała zapowiedź postu, który pojawi się tutaj po świętach. Zdjęcia mówią same za siebie. Uwielbiam Natalkę, współpracę z nią ...





0 komentarze